Bohater dziecięcych marzeń
Redaktor: Jak ci na imię?Alan: Po prostu Alan.
R: Ile masz lat?
A: Siedem i pół.
R: Czym się interesujesz?
A.: Informatyką
R: Komputery. To tak jak wszyscy. Pewnie spędzasz całe dnie na graniu i penetrowaniu Internetu.
A: O nie! Ja chcę zostać dobrze wykształconym informatykiem, a nie graczem komputerowym.
R:A jak do tego zmierzasz?
A:Nauczyłem się na pamięć wierszyka o szesnastu częściach komputera i potrafię objaśnić do czego służy każda z nich i jakiego traktowania nie lubi.
R:A umiesz już liczyć?
A: Tak. Tata się zawziął by mnie nauczyć i napisał mi program, który mnie z tego odpytywał. Ale potem już sam sobie szukałem zadań do policzenia i w końcu nabrałem wprawy.
R: To pewnie bajki już rzuciłeś w kąt?
A: O nie! Ja bardzo lubię kiedy dziadek mi je opowiada. Zwłaszcza, że są takie niezwykłe.
R: Co to znaczy, że są niezwykłe?
A: Na przykład „Bajka wędrującej królewnie” to opowieść o dziewczynce, które uległa urokowi czarodziejskiego lustereczka i cały czas przemierzała z jego pomocą dalekie krainy zapominając nawet o jedzeniu, aż pojawił się książę, co znał się a tych lusterkach i wybawił królewnę.
R: I co w tym niezwykłego?
A: Ta bajka nawiązuje do niebezpieczeństw ulegania pokusom współczesnego Internetu.
R: Ale to chyba cię nie przybliży do poznania Informatyki?
A: Może nie, ale za tydzień przychodzi do naszej szkoły profesor z Politechniki i opowie nam o teorii grafów.
R: Nie za poważny to dla was temat?
A: Wcale nie, bo tych kilka pojęć warto by poznał każdy uczeń, a nie dopiero student informatyki czy matematyki.
R: Ale do czego się to może przydać?
A: Cały świat jest pełen grafów: sieci komputerowe, ulice, sieci elektryczne, sieci kanalizacyjne i wiele innych. Ale po wykładzie profesora ja z kolegami będę się bawił w poszukiwanie ścieżki Eulera w naszym parku.
R: A skąd ty wiesz co będziesz robił za tydzień?
A: Bo to wszystko jest już w głowie a nawet w komputerze autora, piszącego kolejne tomiki moich przygód. Za tydzień grafik już to będzie ilustrował, a za kilka tygodni znajdziecie mnie w księgarni i będziecie mogli poczytać o kolejnej przygodzie Alana Bita.

